PORTFOLIO AUTORSKIE
Warstwy
Przyszedł zdobywać. Nie wiadomo co dokładnie, ale sprzęt sugerował poważne zamiary. Kurtka oddychała lepiej niż on. Buty miały opinię. Kijki były z włókna węglowego, które jest lżejsze od powietrza i droższe od skruchy.
Na szczycie zrobił zdjęcie sobie. Widok był za duży na „stories”. Warstwy go nie wzruszyły. Zjadł żel energetyczny i poszedł dalej. Góry zostały.
Jeszcze z 15 lat temu wędrówka po górach pachniała ogniskiem i znoszonym swetrem. Uciekłem z Tatr w Beskidy, szukać tych dawnych wrażeń. Udało sie tylko częściowo.
Beskidy / Hala Bacmańska / 2026
