BIO

antoni łoskot

Od dziecka byłem estetą. W czasach szkolnych lubiłem równo poukładane przybory szkolne w piórniku. Mama powtarzała mi że zawsze byłem „ten porządny” który organizował pokój po swojemu, co w sumie zostało mi do dzisiaj. Mimo że ojciec robił amatorsko zdjęcia odkąd pamiętam, fotografią zainteresowałem się stosunkowo późno bo dopiero w połowie lat akademickich. Wydaje się że całkiem niedawno kończyłem studia, a tu zaraz mija 20 lat odkąd zajmuje się fotografią! w tym od 2007 roku profesjonalnie.

fotografia biznesowa
Mimo że inspirują mnie reportażyści, moja fotografia to bardziej szukanie piękna jednego kadru niż budowanie zdjęciami opowieści czy historii. Wierzę w siłę i estetyzm pojedynczej klatki i tak też pracuję. Lubię warunki pod kontrolą, a więc poszukiwania konkretnego miejsca, tła, szukania ciekawego światła, czy wyczekiwania na decydujący moment. Można zatem powiedzieć że jestem trochę jakby wizualny pedancik ?

Lubię minimalizm, czyste kadry, WIELOPLANY i dwuznaczoności. Post produkcyjnie cieszy mnie duży kontrast i raczej zimne niż ciepłe tony. W fotografii autorskiej szukam kontrowego światła. Jeśli miał bym wybrać jeden obiektyw, byłaby to najpewniej 35tka, mimo że w projektach komercyjnych sięgam po portretówki 85mm i 135mm.

Prywatnie: mąż, ojciec, czarny pas brazylijskiego jiu jitsu, niedoszły pianista, amator górskich wędrówek, oglądania filmów dokumentalnych. Wychowany na warszawskim Żoliborzu, obecnie na przedmieściach Warszawy, rocznik 1979.

Zapraszam na stronę pełną fotografii diametralnie innych, niż te które robimy codziennie telefonem!