PORTFOLIO AUTORSKIE

Đất Dừa Tổ

Wietnamczycy z południa nie budują cmentarzy, bo po co. Cmentarz to ziemia wyłączona z użytku, ziemia niczyja, ziemia stracona dla żywych i co gorsza dla upraw. Przodek zatem idzie tam, skąd przyszedł: w ziemię, która go wyżywiła. Ziarno pada w ziemię i obumiera, a z jego obumarcia wyrasta życie. Przodek leży między korzeniami kokosowych palm i karmi go sobą, dosłownie i bez metafory, bez potrzeby uciekania się do symbolu.

Đất Dừa Tổ to po Wietnamsku ziemia kokosów przodków. Najbardziej mi pasuje to krajobrazów delty Mekongu. 

Wietnam / Mekong / Ben Tre / 2026